what if birds aren't singing they're screaming
Ostatnio dużo myślałam o dniach, które według nas zmieniają nasza życie. Pierwszy seks wydaje się magiczny każdej dziewicy (tylko w jej wyobraźni), ślub nagle ma wpłynąć na to, że ludzie staną się dla siebie najbliższymi osobami. Matura jest czymś, co ma zmienić całe nasze życie. Pierwszy pocałunek otwiera bramy do słodkiej intymności. Skończenie 18 lat sprawia, że nagle stajesz się dorosłą osobą. Pierwsze spróbowanie narkotyków ma być twoich ostatnim razem albo robi z Ciebie narkomana (what a cute lie)
Świat nas oszukał. Opowiedział nam historię, że życie jest cudowne, że każdą chwilę trzeba smakować, że każdy pierwszy raz wznosi nas pod niebo. Och Kochani. Jak dobrze, że jako 20-latka mam świadomość tego, że większość rzeczy, w które wierzyłam były kłamstwem. Świat nas wkręcił. I to tak totalnie.
Jakoś zaczyna się układać. Mam przed sobą dwa wyjazdy za granicę, mam chłopaka, który zamienił mnie w królewnę z bajki, dostałam akademik, mam już współlokatorkę i to bardzo przeze mnie uwielbianą. Mam pracę, przyjaciół. Mam nienawiść w sercu, ale nawet się nie spodziewam, że minie. Powoli zaczynam patrzeć na wszystko chłodnym spojrzeniem i myślę o tym, gdzie podziała się Priim z października. Wszyscy dookoła mówią, że jestem inną osobą. Że stałam się kobietą, dojrzałam. Ach, te pierwsze razy. Mogłabym powiedzieć, że żałuję wielu rzeczy. Ale po co żałować?
Nie zamieniłabym się z nikim na inne życie. Moje jest takie, jakie powinno być.
Chociaż, co myślicie o tym,
Że ptaki tak naprawdę nie śpiewają
Tylko krzyczą
(Z bólu)?
Całusy,
Wasza P.
Świat nas oszukał. Opowiedział nam historię, że życie jest cudowne, że każdą chwilę trzeba smakować, że każdy pierwszy raz wznosi nas pod niebo. Och Kochani. Jak dobrze, że jako 20-latka mam świadomość tego, że większość rzeczy, w które wierzyłam były kłamstwem. Świat nas wkręcił. I to tak totalnie.
Jakoś zaczyna się układać. Mam przed sobą dwa wyjazdy za granicę, mam chłopaka, który zamienił mnie w królewnę z bajki, dostałam akademik, mam już współlokatorkę i to bardzo przeze mnie uwielbianą. Mam pracę, przyjaciół. Mam nienawiść w sercu, ale nawet się nie spodziewam, że minie. Powoli zaczynam patrzeć na wszystko chłodnym spojrzeniem i myślę o tym, gdzie podziała się Priim z października. Wszyscy dookoła mówią, że jestem inną osobą. Że stałam się kobietą, dojrzałam. Ach, te pierwsze razy. Mogłabym powiedzieć, że żałuję wielu rzeczy. Ale po co żałować?
Nie zamieniłabym się z nikim na inne życie. Moje jest takie, jakie powinno być.
Chociaż, co myślicie o tym,
Że ptaki tak naprawdę nie śpiewają
Tylko krzyczą
(Z bólu)?
Całusy,
Wasza P.
Komentarze
Prześlij komentarz